Kulturystyka, to sport kojarzony przede wszystkim z męskim światem. Ale jak można się szybko przekonać, kulturystka jest także dyscypliną sportu, którą chętnie uprawiają kobiety. Większość osób nie pochwala jednak, gdy kobieta zbyt intensywnie rozwija mięśnie i zmienia swoją sylwetkę, czy jednak nie powinniśmy kibicować paniom, które decydują się na tak ogromną pracę nad własnym ciałem? Trzeba wyjaśnić, że kulturystyka ma niewiele wspólnego z tym, co wyprawia się na większość naszych siłowni… Jeśli zajrzymy do sali gimnastycznej ze sprzętem do ćwiczeń siłowych, zobaczymy ogromnych napompowanych facetów, z szerokimi karkami i bardzie „napompowanym”, tłustym ciałem, niż z pięknie wyrzeźbionymi mięśniami. Różnica polega na tym, że jedni chcą jak najszybciej osiągnąć masę, zażywają więc środki farmakologiczne na przyrost masy mięśniowej i przy stosunkowo niewielkim wysiłku fizycznym osiągają efekty, które są dla nich satysfakcjonujące. Jednak wystarczy przerwa w treningu, aby z „góry mięśni” pozostała zwiotczała skóra i góra tłuszczu… Prawdziwy kulturysta, nie przyjmuje żadnych wspomagających środków, ale odpowiednio się odżywia i dużo i cierpliwie ćwiczy. Jego celem nie jest sylwetka troglodyty, ale pięknie umięśnione ciało, podkreślone mięśnie, twardy brzuch, odpowiednio rozbudowana klatka piersiowa, ale przy tym zachowane proporcje.
-
Najnowsze wpisy
Najnowsze komentarze
Archiwa
Kategorie
Meta